Czego dowiesz się z artykułu?
Elewacja domu brudzi się wolniej niż podłoga w przedpokoju, ale za to na widoku jest przez cały rok, dlatego warto co jakiś czas ją wyczyścić. Kurz, glony, mchy, zacieki po deszczu, sadza przy wentylacji – każdy z tych rodzajów zabrudzeń wygląda inaczej i inaczej go się usuwa. Dobra wiadomość jest taka, że samodzielne mycie elewacji jest realne przy większości budynków, nie wymaga specjalistycznego sprzętu i zamyka się w kilku godzinach pracy.
Co najczęściej brudzi elewację budynku?
Zanim sięgniesz po myjkę albo środek czyszczący, warto wiedzieć, z czym masz do czynienia. Różne rodzaje zabrudzeń wymagają różnego podejścia, a użycie złego środka może uszkodzić powierzchnię tynku albo okładziny.
Kurz i osady atmosferyczne
Szary nalot, który osiada równomiernie na całej powierzchni fasady. Pochodzi z ruchu drogowego, pyłów w powietrzu i sadzy. Na jasnym tynku widać go po jednym, dwóch sezonach. Usuwa się najłatwiej ze wszystkich rodzajów zabrudzeń – wystarczy woda pod ciśnieniem albo miękka szczotka z detergentem.
Glony, mchy i porosty
Zielony albo czarny nalot, najczęściej przy podstawie ściany, wokół rur spustowych i w miejscach, gdzie ściana jest stale zacieniona i wilgotna. To nie brud powierzchniowy – glony wnikają w strukturę tynku i bez odpowiedniego środka same wodą się nie usuną. Do ich usunięcia potrzebny jest środek biobójczy albo preparat do czyszczenia elewacji ze składnikiem glonobójczym.
Zacieki i plamy
Brązowe albo rdzawe zacieki przy oknach, parapetach i pod rynnami to efekt utleniania się metalu albo spłukiwania zanieczyszczeń z dachu. Wymagają środka czyszczącego z odtłuszczaczem albo preparatu do usuwania rdzy, w zależności od rodzaju plamy. Sama woda tu nie pomoże.
Pleśń i wykwity solne
Białe wykwity solne na cegłach albo tynku to efekt migracji soli z wnętrza muru przez wilgoć. Wymagają szczotkowania na sucho albo preparatów kwasowych w bardzo rozcieńczonej formie. Pleśń usuwa się preparatami biobójczymi podobnymi jak przy glonach.
Czym umyć elewację? Przegląd metod
Mycie elewacji myjką ciśnieniową
Myjka ciśnieniowa to najszybsza metoda przy dużych powierzchniach. Strumień wody pod ciśnieniem usuwa kurz, osady atmosferyczne i lżejsze zabrudzenia bez użycia chemii. Do mycia elewacji wystarczy ciśnienie 80-120 bar z odpowiednią lancą i dyszą wachlarzową. Zbyt wysokie ciśnienie wody – powyżej 150 bar – może uszkodzić tynk, szczególnie cienkowarstwowy albo starszy, który ma mikropęknięcia.
Myjkę ciśnieniową można wypożyczyć za 80-150 zł dziennie, co przy samodzielnym myciu elewacji domu jest znacznie tańsze niż zlecenie mycia firmie.
Przy myjce ciśnieniowej warto pamiętać o kilku rzeczach:
- zawsze zacznij od góry, żeby brudna woda nie spływała na już umyte miejsca
- trzymaj lancę pod kątem 45 stopni do powierzchni, nie prostopadle
- nie kieruj strumienia w szczeliny przy oknach, parapetach i obróbkach blacharskich
- przy tynkach strukturalnych używaj dyszy o szerszym kącie rozproszenia
Mycie elewacji szczotką i środkiem czyszczącym
Przy mniejszych powierzchniach albo miejscowych zabrudzeniach szczotka na kiju teleskopowym z detergentem i wodą to metoda, która nie wymaga żadnego sprzętu poza wiadrem. Środek czyszczący rozcieńcza się według wskazań producenta, nakłada na powierzchnię i po kilku minutach szczotkuje ruchami okrężnymi, a następnie spłukuje wodą.
Do czyszczenia elewacji używaj szczotek z włosiem nylonowym albo PCV. Szczotki z drutu albo stalowe rysują tynk i okładziny, czego nie widać od razu, ale po jakimś czasie te rysy wypełniają się brudem i ściana wygląda gorzej niż przed myciem.
Środki do czyszczenia elewacji – co kupić?
Na rynku dostępne są trzy rodzaje preparatów do czyszczenia elewacji:
Środki powierzchniowe – do kurzu i osadów atmosferycznych. Wystarczy rozcieńczyć w wodzie, nałożyć, odczekać i spłukać.
Środki biobójcze – do glonów, mchów, porostów i pleśni. Zawierają substancje aktywne, które niszczą organizmy biologiczne wnikające w tynk. Ważne: po nałożeniu wymagają czasu kontaktu, zazwyczaj kilkanaście minut do kilku godzin, zależnie od stopnia zabrudzenia.
Środki do usuwania konkretnych plam – rdza, smoła, wysolenia. Dobieraj preparat do rodzaju plamy, nie do rodzaju tynku.
Przy zakupie sprawdź, czy środek jest przeznaczony do Twojego rodzaju powierzchni. Niektóre preparaty kwasowe niszczą tynki wapienne albo beton architektoniczny. Na etykiecie producent zazwyczaj podaje, do jakich powierzchni środek się nadaje.
Jak umyć elewację samodzielnie – krok po kroku
Krok 1: Oceń stopień zabrudzenia elewacji
Zanim sięgniesz po cokolwiek, przejdź wokół domu i oceń, co widzisz. Równomierny szary nalot to sprawa dla myjki i wody. Zielony nalot biologiczny wymaga środka biobójczego. Zacieki pod parapetami wymagają innego preparatu niż plamy z glonów. Mieszanie metod w jednym przebiegu jest możliwe, ale zacznij od biologicznych zabrudzeń, bo to one wymagają najdłuższego kontaktu ze środkiem.
Krok 2: Zabezpiecz otoczenie
Środki chemiczne spływają na rośliny, kostkę brukową i elementy metalowe. Przed myciem elewacji domu zakryj rabaty folią albo dokładnie je podlej wodą przed i po, żeby rozcieńczyć spływający środek. Zamknij okna i drzwi. Zasłoń lampy i gniazdka zewnętrzne.
Krok 3: Nałóż środek biobójczy tam, gdzie potrzeba
Jeśli na elewacji są glony, mchy albo porosty, zacznij od nich. Nanieś preparat biobójczy na suche albo lekko wilgotne podłoże i odczekaj tyle, ile zaleca producent. Nie spłukuj za wcześnie – środek musi wniknąć w strukturę i zabić organizmy, a nie tylko zmyć je z powierzchni. Jeśli zmyjesz za szybko, glony wrócą po jednym sezonie.
Krok 4: Umyj powierzchnię
Po czasie kontaktu środka biobójczego zacznij właściwe mycie elewacji. Myjką ciśnieniową albo szczotką, od góry do dołu, sekcjami. Przy myjce ciśnieniowej strumień wody spłucze zarówno martwe organizmy biologiczne, jak i pozostałości środka. Przy szczotkowaniu spłucz powierzchnię wiadrem wody albo wężem ogrodowym po każdej sekcji.
Krok 5: Sprawdź efekty i nałóż impregnat
Po wyschnięciu elewacji oceń efekty. Jeśli zabrudzenia ustąpiły, elewacja po myciu jest dobrym momentem na nałożenie impregnatu hydrofobowego, szczególnie przy tynkach, cegłach i betonie architektonicznym. Impregnacja elewacji ogranicza nasiąkliwość powierzchni, przez co glony i osady wracają wolniej.
Czyszczenie elewacji w zależności od materiału
Mycie tynku
Tynk silikonowy i silikatowy myje się najłatwiej, bo są naturalnie hydrofobowe i mniej nasiąkliwe. Wystarczy myjka ciśnieniowa przy ciśnieniu 80-100 bar i ewentualnie środek powierzchniowy przy upartych zabrudzeniach.
Tynk akrylowy jest bardziej podatny na nasiąkanie, przez co głębiej wchłania brud. Przy tynku akrylowym myjka ciśnieniowa działa, ale przy starszym tynku z mikropęknięciami lepiej nie przekraczać 100 bar ciśnienia wody.
Tynk mineralny jest delikatniejszy od silikonowego i akrylowego. Przy nim unikaj wysokiego ciśnienia i agresywnych środków chemicznych. Szczotka z miękkim włosiem i delikatny detergent są bezpieczniejsze niż myjka.
Mycie cegły i betonu architektonicznego
Cegła i beton architektoniczny są porowate i chłoną brud głębiej niż tynk. Do czyszczenia tych powierzchni dobrze sprawdzają się preparaty alkaliczne (do tłustych plam i sadzy) albo lekko kwasowe (do wykwitów solnych i rdzy). Po umyciu koniecznie nałóż impregnat hydrofobowy – bez niego cegła i beton wchłaniają wodę i brud szybciej, co skraca cykl czyszczenia powierzchni.
Mycie okładzin kompozytowych
Lamele elewacyjne i deski elewacyjne z kompozytu są zdecydowanie najwygodniejsze w czyszczeniu ze wszystkich materiałów elewacyjnych. Zamknięta powierzchnia kompozytu nie wchłania wody ani brudu, przez co zabrudzenia zostają na powierzchni i schodzą przy myciu wodą z wężem albo myjką przy niskim ciśnieniu. Nie wymagają środków biobójczych, impregnatu ani szczotkowania. Raz w roku mycie wodą w zupełności wystarczy.
Jak często myć elewację?
Nie ma jednej odpowiedzi dla każdego domu, bo częstotliwość mycia zależy od kilku czynników:
Lokalizacja – dom przy ruchliwej ulicy brudzić się będzie wyraźnie szybciej niż ten w spokojnej okolicy. Sadza i pyły komunikacyjne osadzają się na elewacji przez cały rok.
Nasłonecznienie – elewacje mocno zacienione przez drzewa i sąsiednie budynki szybciej rozwijają glony i mchy, bo wilgoć z nimi związana nie wysycha. Strona północna prawie zawsze brudzi się biologicznie szybciej niż południowa.
Materiał – tynk akrylowy i mineralne powierzchnie nasiąkają szybciej i wymagają częstszego mycia niż tynk silikonowy albo kompozyt.
Kolor – jasna elewacja pokazuje zabrudzenia szybciej niż ciemna, choć ta druga nagromadza tyle samo brudu.
Przy przeciętnym domu jednorodzinnym mycie elewacji raz do roku, najlepiej wiosną po sezonie zimowym albo jesienią przed mrozami, to rozsądne minimum. Przy tynku silikonowym w spokojnej okolicy można spokojnie ograniczyć się do co dwóch, trzech lat.
Ile kosztuje mycie elewacji? Samodzielnie czy z firmą?
Koszt mycia elewacji zależy od tego, czy robisz to sam, czy zlecasz firmie. Przy samodzielnym czyszczeniu powierzchni płacisz głównie za wypożyczenie sprzętu i środki chemiczne. Przy zleceniu firmie dochodzi robocizna, która przy dużych budynkach potrafi być sporą częścią rachunku.
Orientacyjne koszty przy samodzielnym myciu elewacji domu jednorodzinnego (powierzchnia 150-200 m²):
- wypożyczenie myjki ciśnieniowej na dzień – 80-150 zł
- środek do czyszczenia elewacji z glonobójczym – 50-120 zł za 5 litrów (wystarcza na ok. 50-100 m²)
- impregnacja elewacji po myciu – 80-200 zł za preparat na całą powierzchnię
Łącznie samodzielne mycie elewacji zamyka się zazwyczaj w 200-500 zł przy przeciętnym domu. To kilkukrotnie mniej niż usługa firmy. Mycie elewacji cennik firm waha się zazwyczaj od 8 do 20 zł za m², co przy 200 m² daje 1600-4000 zł. Cenę mycia elewacji podnoszą: silne zabrudzenie biologiczne, praca na rusztowaniu przy wyższych budynkach i trudno dostępne fragmenty fasady.
Kiedy warto zapłacić firmie? Przy budynkach wyższych niż dwa piętra, gdzie samodzielna praca na rusztowaniu jest ryzykowna, albo przy bardzo gęstym nalocie biologicznym wymagającym specjalistycznych preparatów i sprzętu.
Malowanie elewacji po myciu – kiedy samo czyszczenie nie wystarczy
Mycie elewacji usuwa zabrudzenia, ale nie naprawi wyblakłego koloru, spękań ani odspajającego się tynku. Jeśli po umyciu i wyschnięciu ściana wygląda równo, ale kolor jest znacznie bledszy niż pierwotnie, warto rozważyć malowanie elewacji zamiast kolejnego mycia.
Malowanie elewacji ma sens, gdy:
- kolor wyraźnie wyblakł po kilku sezonach, szczególnie przy tynku akrylowym
- po myciu widoczne są nierównomierne przebarwienia, których nie da się usunąć środkiem czyszczącym
- tynk jest szczelny i bez większych uszkodzeń, ale estetycznie zużyty
Przed malowaniem elewacji mycie jest obowiązkowe – farba nałożona na zabrudzoną albo porośniętą glonami ścianę nie będzie trzymać się prawidłowo i odpadnie znacznie szybciej niż przy czystym podłożu. Mycie, impregnacja elewacji i dopiero malowanie to właściwa kolejność przy odświeżaniu fasady.
Czego unikać przy myciu elewacji?
Zbyt wysokiego ciśnienia wody. Powyżej 150 bar ciśnienie wody niszczy tynk, wnika w szczeliny przy oknach i może wyrwać fragmenty okładziny. Przy tynkach cienkowarstwowych bezpieczne ciśnienie to 80-100 bar.
Mycia w pełnym słońcu. Środki chemiczne odparowują za szybko, zanim zdążą zadziałać. Myjkę ciśnieniową i środki chemiczne stosuj przy zachmurzeniu albo w cieniu.
Szczotek metalowych i szorstkich zmywaków. Rysują powierzchnię tynku i okładzin, co przyspiesza osadzanie się brudu w zadrapaniach.
Mycia od dołu do góry. Brudna woda spływa na już umytą powierzchnię i zostają zacieki, które wyglądają gorzej niż pierwotne zabrudzenia.
Pomijania impregnatu po myciu. Świeżo umyta elewacja jest idealnym momentem na nałożenie impregnatu. Powierzchnia jest czysta i sucha, a impregnat wchłania się równomiernie.
Najczęściej zadawane pytania o mycie elewacji
Czy myjką ciśnieniową można myć każdy tynk?
W zasadzie tak, ale z ograniczeniem ciśnienia. Przy starszych tynkach mineralnych i cienkowarstwowych nie przekraczaj 100 bar. Przy tynkach silikonowych i silikatowych ciśnienie do 120-130 bar jest bezpieczne. Zawsze najpierw przetestuj na mało widocznym fragmencie ściany.
Czym usunąć glony z elewacji?
Środkiem biobójczym przeznaczonym do powierzchni elewacyjnych. Nałóż na suchą powierzchnię, odczekaj minimum 30 minut (przy gęstym nalocie kilka godzin), a następnie zmyj myjką albo szczotką. Samo ciśnienie wody bez środka biobójczego usuwa glony mechanicznie, ale nie niszczy ich korzeni w tynku. Bez preparatu biobójczego wrócą po jednym sezonie.
Ile kosztuje mycie elewacji u firmy?
Cenę mycia elewacji firmy wyceniają zazwyczaj od 8 do 20 zł za m², zależnie od stopnia zabrudzenia, wysokości budynku i regionu. Przy domu o powierzchni elewacji 200 m² to koszt 1600-4000 zł. Przy samodzielnym myciu koszt spada do 200-500 zł za sprzęt i środki.
Jak często myć elewację z tynku silikonowego?
Przy przeciętnej lokalizacji mycie co dwa, trzy lata w zupełności wystarczy. Tynk silikonowy jest hydrofobowy, przez co brud nie wnika w powierzchnię i schodzi łatwo nawet przy mniejszym ciśnieniu. Przy domu przy ruchliwej ulicy warto skrócić cykl do raz na rok.
Czy mycie elewacji myjką ciśnieniową można zrobić samodzielnie?
Tak, to jedna z prostszych prac przy domu. Myjkę wypożyczysz za 80-150 zł dziennie. Jedyne, o czym warto pamiętać, to ograniczenie ciśnienia przy delikatniejszych tynkach i praca od góry do dołu. Przy budynkach wyższych niż parter potrzebna będzie drabina albo rusztowanie przy wyższych partiach ściany.
Co zrobić, żeby glony na elewacji wracały rzadziej?
Po myciu nałóż impregnat hydrofobowy i, jeśli problem wraca regularnie, preparat biobójczy z długotrwałym działaniem. Część preparatów tworzy na powierzchni ściany barierę, która hamuje wzrost glonów przez kilka sezonów. Przy elewacjach stale zacienionych warto też sprawdzić, czy nie ma nieszczelności przy rynnie albo parapecie, bo stałe zawilgocenie sprzyja biologicznemu zabrudzeniu bardziej niż cokolwiek innego.
